czwartek, 20 kwietnia 2017

Biletomaty ze "swoim angielskim".

Podkreślenia wymagają duże zasługi Pani Marty Wcisło (lubelskiej Radnej oraz Wiceprzewodniczącej Rady Miasta) w dziele "przekonania" dużej liczby biletomatów w pojazdach sieci ZTM Lublin (a właściwie przekonania nadzorców biletomatów) co do tego, że zasadą w języku angielskim jest używanie końcówki
"-(e)s" w trzeciej osobie liczby pojedynczej czasu teraźniejszego prostego (Present simple). Efektem tych oddziaływań (przeprowadzanych bez rozgłosu) jest to, że wiele biletomatów w pojazdach przestało "zjadać" końcówkę "-s" przypadku czasownika give ("dawać") oraz końcówkę "-es" przy czasowniku do w funkcji "słówka pomocniczego".


Oto przykładowy ekran w wersji przed zmianami (czyli ze z błędną formą don't give):
Rozpowszechniło się używanie w biletomatach wewnątrz pojazdów poprawnych form językowych: gives oraz doesn't give. Dlatego z zaskoczeniem przyjmuję fakt, że część biletomatów w pojazdach lubelskiej komunikacji miejskiej nadal "swój angielski" ma - czyli w istocie buntuje się wobec oddziaływań oświatowych Wiceprzewodniczącej lubelskiej Rady Miasta.

Oto ekran biletomatu, który wciąż "swój angielski" ma (zdjęcie z dnia 20 kwietnia 2017 r.):
Na tak zwany pierwszy rzut oka ktoś mógłby uznać za niezbędne skontrolowanie napisów we wszystkich biletomatach sieci komunikacyjnej Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie. Moim zdaniem, to byłaby przesada. Nie tylko dlatego, że chodzi o biletomaty wewnątrz pojazdów - i to typu (modelu) ukazanego powyżej. Jest jeszcze jedna cecha zawężająca "krąg podejrzanych". Chętnie podzielę się hipotezą na ten temat z Zarządem Transportu Miejskiego. Być może przy okazji udałoby się porozmawiać o dacie rozpoczęcia testów wielokrotnie już omawianej propozycji skorygowania trasy linii nr 19 Dobrym początkiem byłoby dodanie (według skorygowanej trasy) czterech kursów (między szczytami komunikacyjnymi) - po jednym kursie na godzinę; w celu obniżenia kosztów, kursy testowe (czyli obok Politechniki Lubelskiej oraz przez część ul. Głębokiej) mogłyby zaczynać się na pętli w pobliżu os. Kruczkowskiego, a nie na ul. Inżynierskiej.



Tajemnica spółdzielczego blaszaka.

Obok ul. Jana Samsonowicza ( naprzeciwko podstacji ciepłowniczej przy Samsonowicza 25 ) stoi blaszana buda Spółdzielni Mieszkaniowej im. W....