"Czy przelew w wysokości 1600-1800 złotych jest zgodny z odpowiedzialnością, wysiłkiem, czasem spędzonym w pracy? - pytają w liście otwartym, który trafił do naszej redakcji, „kierowcy i mechanicy MPK”, określający siebie mianem „niezrzeszeni”."
Jakieś flagi, ulotki, rozmowy z pasażerami, a nawet strajk - to mniejsze problemy od możliwego zwalniania się w celu znalezienia pracy za wyższe wynagrodzenia. Uczciwie trzeba zauważyć, że w "naszej części Europy" (także w dawnych państwach socjalistycznych) praca na analogicznych stanowiskach jest wyżej wyceniania - kierowcy zarabiają więcej, a nawet znacznie więcej. Przegląd wybranych ofert pracy dla kierowców komunikacji miejskiej zamieszczam niżej.
Skutkiem zwalniania się (zwłaszcza masowego) kierowców z pracy w lubelskim MPK mogłaby być zapaść komunikacji miejskiej. To przerosłoby każdego Prezydenta Lublina w nowej kadencji - w tym kontrkandydatów pana doktora Krzysztofa Żuka, którym protest kierowców komunikacji miejskiej może wydawać się odpowiedni do ich planów (to jest zwyciężenia w wyborach). W nowej kadencji, ponieważ zmiana pracy (a niekiedy przeprowadzka całą rodziną kilkaset kilometrów) zajęłaby trochę czasu. W przypadku zapaści komunikacji miejskiej w Lublinie dyrekcja lubelskiego Zarządu Transportu Miejskiego mogłaby zająć się "zabawą resorkami", zaś sam ZTM zapewne zostałby rozwiązany. Bo po co utrzymywać "zarząd od komunikacji" w stanie zapaści komunikacji miejskiej?
Przyjrzyjmy się wybranym ofertom pracy dla kierowców autobusów komunikacji miejskiej.
I. Republika Czeska
Jak widać, oferują nawet dodatek przy naborze "aż do" wysokości stu tysięcy koron czeskich, czyli około 16 - 17 tysięcy złotych polskich (zależnie od kursów walut). Do Brna jest niezbyt daleko - a skorzystanie z odpowiedniej promocji na bilety (np. kolejowe) umożliwia tanie podróżowanie.
Płaca w wysokości 33 tysięcy koron czeskich (a więc bliska 5 tysiącom złotych polskich może wydać się kusząca dla osób zarabiających znacznie mniej. Wysokie "dodatki powitalne" (zależne od zakresu uprawnień do prowadzenia pojazdów) również mogą skłaniać do zmiany pracodawcy.
3. Ostrawa - miasto położone blisko granicy z Polską:
Przedsiębiorstwo Komunikacyjne Ostrawy zachęca kierowców do pracy u siebie płacami w wysokości 28 tysięcy koron czeskich (znacznie powyżej 4 tysięcy złotych) oraz dodatkiem "powitalnym" w wysokości 15 tysięcy koron. Oto część ich ogłoszeń:
Linie Wiedeńskie oferują jeszcze wyższe wynagrodzenie miesięczne (ponad 1,6 euro miesięczne) - przy czym standardowy tydzień pracy to 37,5 godziny; oto frgment ogłoszenia:
Lublin:
Nawet nie wspominają o wysokości wynagrodzenia miesięcznego - bo i o czym tu wspomninać (bez kompromitowania się).